Uczulenie na olszę (pyłki) – kiedy pyli i jak rozpoznać alergię?

Kotki olszy i widoczne w powietrzu pyłki w kontekście alergii

Gdy za oknem wciąż leży śnieg, a kalendarz pokazuje styczeń czy luty, trudno myśleć o alergii pyłkowej. Tymczasem olsza należy do najbardziej podstępnych alergenów – pyli jako jedna z pierwszych, często zaskakując alergików nagłym pojawieniem się objawów. Jeśli każdego roku na początku wiosny zmagasz się z katarem i łzawieniem oczu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że winowajcą jest właśnie ten niewinnie wyglądający krzew lub drzewo.

Najważniejsze informacje w skrócie

  • Kiedy pyli olsza? Sezon rozpoczyna się już w styczniu i trwa do kwietnia, ze szczytem przypadającym na luty i marzec. To sprawia, że alergię na olszę często mylono z przeziębieniem.
  • Jak rozpoznać alergię? Kluczem jest sezonowość objawów – jeśli co roku w tym samym okresie pojawiają się katar, kichanie i łzawienie, warto wykonać testy alergiczne (skórne lub badanie krwi na obecność przeciwciał IgE).
  • Co można zrobić? Skuteczne leczenie obejmuje leki przeciwhistaminowe, preparaty donosowe oraz – w przypadku uporczywych objawów – immunoterapię swoistą (odczulanie), która może trwale zmniejszyć nasilenie alergii.

Dlaczego olsza jest tak problematyczna?

Olsza to drzewo lub krzew z rodziny brzozowatych, rosnący głównie w wilgotnych siedliskach – nad rzekami, w lasach łęgowych i na terenach podmokłych. W Polsce najpowszechniej występują dwa gatunki: olsza czarna i olsza szara. Choć roślina wydaje się niewinna, jej pyłki należą do najsilniejszych alergenów drzewnych w naszym kraju.

Problem z olszą polega na dwóch kwestiach. Po pierwsze, pyli bardzo wcześnie – niekiedy już pod koniec stycznia, gdy temperatura przekracza kilka stopni Celsjusza. Po drugie, jej pyłki osiągają ekstremalnie wysokie stężenia w powietrzu i mogą być przenoszone przez wiatr na odległość nawet kilkudziesięciu kilometrów. To oznacza, że nie musisz mieszkać w pobliżu olszarni, by odczuwać dolegliwości.

Kiedy pyli olsza (olcha) - kalendarz pylenia olszy z podziałem na regiony
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych obas.pl

„Pyłki olszy, tuż po pyłkach brzozy, stanowią najczęstszą przyczynę wiosennego kataru siennego w Polsce. Szacuje się, że na alergię na pyłki drzew cierpi około 15-20% Polaków.”

Jak objawia się uczulenie na olszę?

Charakterystyczną cechą alergii na pyłki olszy jest nagłe pojawienie się objawów. Dzieje się tak dlatego, że olsza zaczyna pylić gwałtownie – niemal z dnia na dzień stężenie pyłków w powietrzu osiąga bardzo wysokie wartości. Organizm alergika nie ma czasu na „przyzwyczajenie się”, stąd intensywność dolegliwości.

Objawy ze strony nosa i gardła to absolutna klasyka. Pojawia się obfity, wodnisty katar, nieustanne kichanie (często seriami po kilkanaście razy), swędzenie nosa i nieprzyjemne uczucie drapania w gardle. Nos staje się zatkany, co utrudnia oddychanie, zwłaszcza w nocy. Niektórzy pacjenci opisują również uczucie ucisku w okolicy zatok.

Objawy oczne mogą być równie dokuczliwe. Spojówki stają się przekrwione i zaczerwienione, oczy intensywnie łzawią, pojawia się świąd i pieczenie. Charakterystyczne jest uczucie „piasku pod powiekami” oraz nadwrażliwość na światło. Powieki mogą być obrzęknięte, szczególnie rano.

Objawy oskrzelowe stanowią poważniejszy sygnał ostrzegawczy. U części alergików, szczególnie tych z niedrożnością nosa, mogą wystąpić kaszel, świszczący oddech, duszność oraz uczucie ucisku w klatce piersiowej. To objawy sugerujące, że alergia wpływa już na dolne drogi oddechowe, co może prowadzić do rozwoju astmy oskrzelowej.

Nie można zapominać o objawach ogólnych – przewlekłe zmęczenie, bóle głowy, problemy z koncentracją i zaburzenia snu. Alergia to nie tylko „trochę kataru” – to stan, który potrafi znacząco obniżyć jakość życia.

Reakcje krzyżowe – kiedy jedzenie staje się problemem

Jedną z najbardziej zaskakujących cech alergii na olszę jest jej powiązanie z reakcjami na określone produkty spożywcze. Zjawisko to nazywamy alergią krzyżową lub zespołem alergii jamy ustnej (OAS – Oral Allergy Syndrome). Dzieje się tak dlatego, że niektóre białka w pyłkach olszy są strukturalnie podobne do białek obecnych w produktach roślinnych.

U osób uczulonych na olszę spożycie świeżych jabłek, brzoskwiń, moreli, śliwek, czereśni czy orzechów laskowych może wywołać nieprzyjemne objawy – swędzenie i mrowienie w jamie ustnej, obrzęk warg, języka lub gardła. Co ciekawe, te same produkty po obróbce termicznej (gotowanie, pieczenie) zazwyczaj nie powodują problemów, ponieważ białka alergenne ulegają денaturacji.

Warto pamiętać, że olsza należy do rodziny brzozowatych, więc u wielu alergików występuje także uczulenie krzyżowe na pyłki leszczyny, brzozy i grabu. W praktyce oznacza to, że sezon alergiczny może być bardzo długi – od stycznia aż do końca kwietnia czy początku maja.

Droga do rozpoznania alergii

Pierwszym krokiem do postawienia diagnozy jest dokładny wywiad lekarski. Alergolog zapyta o sezonowość objawów, ich charakter, nasilenie oraz warunki, w których się pojawiają. Kluczowe pytania dotyczą tego, czy dolegliwości występują co roku w tym samym okresie, czy nasilają się podczas przebywania na zewnątrz w słoneczne, wietrzne dni, oraz czy ustępują w dni deszczowe lub w zamkniętych pomieszczeniach.

Punktowe testy skórne (prick test) to złoty standard w diagnostyce alergii wziewnej. Badanie polega na naniesieniu na skórę przedramienia kropli ekstraktów alergenowych, a następnie delikatnym nakłuciu skóry specjalną lancetką. Po 15-20 minutach lekarz ocenia reakcję – pojawienie się bąbla i zaczerwienienia świadczy o uczuleniu. Test jest praktycznie bezbolesny, szybki i bardzo wiarygodny.

Alternatywą są badania laboratoryjne krwi, w których oznacza się poziom swoistych przeciwciał IgE dla alergenu olszy. To rozwiązanie szczególnie przydatne u osób przyjmujących leki antyhistaminowe (które mogą zniekształcić wynik testów skórnych), u małych dzieci oraz u pacjentów z chorobami skóry. Wynik powyżej 0,35 kU/l potwierdza obecność uczulenia.

W niektórych ośrodkach dostępna jest także diagnostyka molekularna (diagnostyka komponentowa), która pozwala określić, na które konkretnie białka olszy pacjent jest uczulony. To badanie pomaga przewidzieć, jak ciężki będzie przebieg alergii i czy występuje ryzyko reakcji krzyżowych z pokarmem.

Tabela: Kiedy podejrzewać alergię na olszę?

Sytuacja Prawdopodobieństwo alergii
Objawy pojawiają się co roku w okresie styczeń-kwiecień Bardzo wysokie
Dolegliwości nasilają się w słoneczne, wietrzne dni Wysokie
Ustąpienie objawów w dni deszczowe lub w pomieszczeniach Wysokie
Historia alergii w rodzinie (rodzice, rodzeństwo) Podwyższone
Współistnienie innych alergii (leszczyna, brzoza) Bardzo wysokie
Reakcje po zjedzeniu świeżych jabłek lub orzechów Podwyższone

Co dalej po potwierdzeniu diagnozy?

Wiedza o tym, że cierpisz na alergię na olszę, to dopiero początek drogi. Leczenie farmakologiczne stanowi podstawę postępowania. Leki przeciwhistaminowe drugiej generacji (cetyryzyna, loratadyna, bilastyna) skutecznie łagodzą większość objawów i nie powodują senności. Przyjmowane profilaktycznie – nawet zanim pojawią się pierwsze objawy – mogą znacząco zmniejszyć nasilenie dolegliwości.

Glikokortykosteroidy donosowe (mometazon, flutykazon) to broń w walce z uporczywym katarem i zatkaniem nosa. Działają miejscowo, więc są bezpieczne przy długotrwałym stosowaniu. Warto wiedzieć, że pełny efekt pojawia się po kilku dniach regularnego stosowania, więc należy zacząć je wcześnie, jeszcze przed sezonem pylenia.

Dla osób z objawami oczymi niezbędne są antyhistaminowe krople do oczu, które szybko przynoszą ulgę. W przypadku objawów oskrzelowych lekarz może zalecić leki rozszerzające oskrzela lub wziewne sterydy.

Immunoterapia swoista, potocznie zwana odczulaniem, to jedyna metoda leczenia przyczynowego alergii. Polega na podawaniu stopniowo zwiększających się dawek alergenu, co prowadzi do „przyzwyczajenia” układu immunologicznego. Terapia trwa 3-5 lat i może być prowadzona w formie zastrzyków podskórnych lub tabletek/kropli podjęzykowych. Skuteczność odczulania w alergii na pyłki drzew sięga 70-80%, a efekt utrzymuje się latami po zakończeniu terapii.

Jak żyć z alergią na olszę?

Kluczem do minimalizowania objawów jest świadome unikanie ekspozycji na alergen. Brzmi to trudno, ale kilka prostych zasad naprawdę robi różnicę. Przede wszystkim regularnie sprawdzaj prognozy pyłkowe – dostępne są w aplikacjach mobilnych, na stronach internetowych oraz w wiadomościach telewizyjnych. Gdy stężenie pyłków olszy jest wysokie, ogranicz przebywanie na zewnątrz, szczególnie w godzinach 5:00-10:00 rano, kiedy rośliny najintensywniej uwalniają pyłki.

Po powrocie do domu od razu zmień ubranie i weź prysznic, zwłaszcza umyj włosy – pyłki mają tendencję do osadzania się na włosach i skórze. W sezonie pylenia suszyć pranie wewnątrz mieszkania, nie na zewnątrz. Okna najlepiej otwierać wieczorem po zmierzchu lub po deszczu, gdy stężenie pyłków jest najniższe. Warto rozważyć zakup oczyszczacza powietrza z filtrem HEPA do sypialni.

Podczas wyjść na zewnątrz załóż okulary przeciwsłoneczne – stanowią fizyczną barierę chroniącą oczy przed pyłkami. Jeśli musisz spędzić więcej czasu na dworze, rozważ noszenie maski – doświadczenie z pandemii COVID-19 pokazało, że maski chirurgiczne czy typu FFP2 skutecznie chronią także przed alergenami.

Kiedy sytuacja wymaga pilnej interwencji?

Większość objawów alergii na olszę, choć męczących, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia. Istnieją jednak sytuacje wymagające szybkiej reakcji. Natychmiast udaj się do lekarza lub na izbę przyjęć, gdy wystąpią: gwałtowna duszność z trudnościami w oddychaniu, obrzęk języka lub gardła utrudniający połykanie, nagłe zasłabnięcie, uczucie kołatania serca lub zawroty głowy.

Niepokojące są także gorączka powyżej 38°C (sugerująca nadkażenie bakteryjne), intensywny ból zatok, zielonkawa lub żółtawa wydzielina z nosa oraz brak poprawy mimo regularnego stosowania leków przeciwalergicznych. Te objawy mogą świadczyć o powikłaniach wymagających antybiotykoterapii.

Perspektywa na przyszłość

Warto pamiętać, że nieleczona alergia na pyłki nie pozostaje bez konsekwencji. Zjawisko zwane marszem alergicznym polega na tym, że niezbyt groźnie wyglądający katar sienny po kilku latach może przekształcić się w astmę oskrzelową. Statystyki są niepokojące – u około 40% osób z nieleczonym alergicznym nieżytem nosa rozwija się astma. Dlatego tak ważne jest wczesne rozpoznanie i właściwe leczenie alergii.

Dobra wiadomość jest taka, że współczesna medycyna dysponuje skutecznymi narzędziami pozwalającymi kontrolować alergię. Przy odpowiednim leczeniu i świadomym zarządzaniu objawami, większość alergików może prowadzić normalne, aktywne życie. Kluczem jest jednak diagnoza i podjęcie terapii – alergia „sama nie przejdzie”, a wręcz przeciwnie – ma tendencję do nasilania się z wiekiem.

Jeśli podejrzewasz u siebie alergię na olszę, nie czekaj. Wizyta u alergologa, proste badania i odpowiednio dobrany plan leczenia mogą całkowicie odmienić jakość twoich wiosennych miesięcy. Pamiętaj – z alergią można żyć, i to naprawdę dobrze żyć.


Przypisy i źródła:

[1] Piotrowska-Weryszko K., Weryszko-Chmielewska E. „Pyłek roślin w aeroplanktonie wybranych miast Polski” – Instytut Botaniki im. W. Szafera PAN, 2014

[2] Rapiejko P., Lipiec A., Wojdas A., Jurkiewicz D. „Threshold pollen concentration necessary to evoke allergic symptoms” – International Review of Allergology and Clinical Immunology in Family Medicine, 2004

[3] Śpiewak R. „Alergia na pyłki drzew – aktualne możliwości diagnostyki i leczenia” – Alergologia Polska, 2016

[4] Samoliński B., Raciborski F., Lipiec A. et al. „Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce (ECAP)” – Alergologia Polska, 2014

[5] Piotrowska-Weryszko K., Weryszko-Chmielewska E. „Kalendarz pylenia roślin dla Centralnej i Południowej Polski” – Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

[6] Polskie Towarzystwo Alergologiczne – www.pta.med.pl – wytyczne diagnostyczno-terapeutyczne w alergii

[7] Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny – www.pzh.gov.pl – prognozy pyłkowe dla Polski

Reklama