Obniżone libido – przyczyny i możliwości terapii

Kobieta w półcieniu

Brak ochoty na seks przestał być tematem tabu, a statystyki nie pozostawiają złudzeń – problem ten dotyka znacznie więcej osób, niż mogłoby się wydawać. Obniżone libido może wynikać z dziesiątek różnych przyczyn – od zaburzeń hormonalnych, przez przewlekły stres, po problemy w relacji. Dobra wiadomość? W większości przypadków da się skutecznie pomóc, o ile zidentyfikujemy rzeczywiste źródło problemu.

Najważniejsze informacje:

  • Obniżone libido nie jest wyrokiem – zazwyczaj ma konkretną przyczynę, którą można zdiagnozować i leczyć, czy to biologiczną (np. zaburzenia hormonalne), psychologiczną (depresja, stres), czy interpersonalną (problemy w relacji).
  • Statystyki pokazują skalę zjawiska – badania wskazują, że nawet 40% kobiet doświadcza okresowych zaburzeń pożądania seksualnego, a u około 10% występuje klinicznie istotne obniżone libido powodujące cierpienie.
  • Terapia wymaga indywidualnego podejścia – nie ma uniwersalnego rozwiązania; skuteczne leczenie może obejmować farmakoterapię, psychoterapię, zmiany stylu życia lub najczęściej połączenie kilku metod jednocześnie.

Czym właściwie jest libido?

Libido to naturalny popęd seksualny – biologiczna potrzeba podejmowania aktywności seksualnej, która obejmuje zarówno samo zainteresowanie seksem, jak i fantazje erotyczne czy myśli o intymności. To pojęcie sięgające jeszcze do teorii Zygmunta Freuda, choć dziś rozumiemy je znacznie szerzej.

Warto od razu rozwiać pewien mit: nie istnieje uniwersalna norma libido. Dla jednej osoby naturalne może być pragnienie bliskości codziennie, dla innej raz w tygodniu lub rzadziej. Problem zaczyna się wtedy, gdy następuje znacząca zmiana w porównaniu do naszego zwykłego poziomu aktywności seksualnej, albo gdy brak zainteresowania seksem powoduje cierpienie – własne lub w relacji z partnerem.

Intensywność popędu seksualnego zmienia się naturalnie w ciągu życia. Wpływają na nią wiek, zmiany hormonalne, stres, stan zdrowia czy jakość relacji. U kobiet libido może się wahać nawet w trakcie cyklu menstruacyjnego – zazwyczaj wzrasta w okresie owulacji, gdy organizm jest najbardziej podatny na zapłodnienie.

Przyczyny biologiczne – gdy ciało mówi „nie”

Zaburzenia hormonalne – niewidoczny sabotażysta

Hormony to prawdziwi dyrygenci naszej seksualności. Testosteron, choć kojarzony głównie z mężczyznami, odpowiada za libido u obu płci. Jego niedobór u mężczyzn (hipogonadyzm) to jedna z najczęstszych biologicznych przyczyn spadku pożądania. U kobiet kluczową rolę odgrywają estrogeny i progesteron, których równowaga zmienia się wraz z wiekiem, w okresie ciąży, karmienia piersią czy menopauzy.

Nie tylko hormony płciowe mają znaczenie. Prolaktyna, której nadmiar (hiperprolaktynemia) może wynikać z guza przysadki, stresu czy niektórych leków, skutecznie „gasi” popęd seksualny. Podobnie działa niedoczynność tarczycy – gdy tarczyca pracuje zbyt wolno, cały metabolizm zwalnia, a libido schodzi na dalszy plan.

Choroby przewlekłe i leki

Wiele chorób przewlekłych wpływa na seksualność – zarówno poprzez zmiany w organizmie, jak i przez sam fakt zmagania się z chorobą. Cukrzyca uszkadza naczynia krwionośne i nerwy, co u mężczyzn może prowadzić do zaburzeń erekcji, a u kobiet do problemów z nawilżeniem pochwy. Choroby sercowo-naczyniowe, nadciśnienie, przewlekły ból czy choroby neurologiczne – wszystkie te stany mogą znacząco obniżyć zainteresowanie seksem.

Paradoksalnie, leki ratujące życie czasem odbierają ochotę na nie. Antydepresanty z grupy SSRI (selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny) to najczęściej wskazywany winowajca – pomagają w depresji, ale jednocześnie u wielu osób obniżają libido. Podobnie działają niektóre leki przeciwnadciśnieniowe, hormonalne środki antykoncepcyjne czy leki przeciwpsychotyczne.

Przyczyny psychologiczne – gdy głowa blokuje ciało

Stres i wypalenie

„Przewlekły stres może zmieniać gospodarkę hormonalną organizmu na tyle, że myśli o pożądaniu seksualnym schodzą na dalszy plan, ustępując miejsca mechanizmom przetrwania.”

Żyjemy w czasach nieustannej presji czasu, natłoku obowiązków i wielozadaniowości. Przewlekły stres uruchamia w organizmie mechanizmy awaryjne – wzrasta kortyzol, spada testosteron, a mózg przechodzi w tryb „przetrwania”. W takim stanie seks przestaje być priorytetem. To ewolucyjnie uzasadnione – w sytuacji zagrożenia rozmnażanie może poczekać.

Wypalenie zawodowe, brak równowagi między pracą a życiem prywatnym, chroniczne przemęczenie – to wszystko tworzy toxic dla libido mieszankę. Dodajmy do tego niedobór snu (o którym za chwilę), a otrzymamy idealny przepis na zerową ochotę na intymność.

Depresja i lęk

Depresja odbiera energię i chęć do wszystkiego – także do seksu. To nie jest kwestia „złej woli” czy braku miłości do partnera. Depresja zmienia biochemię mózgu, obniża poziom dopaminy i serotoniny, które są kluczowe dla odczuwania przyjemności. Smutek, apatia, poczucie beznadziejności – w tym stanie trudno myśleć o przyjemności seksualnej.

Zaburzenia lękowe działają podobnie. Ciągły niepokój, obawy, napięcie – wszystko to blokuje możliwość zrelaksowania się i oddania chwili. Niektóre osoby doświadczają także lęku związanego bezpośrednio z seksem – obawy przed bólem, niezadowoleniem partnera, własnymi reakcjami ciała.

Trauma i niska samoocena

Przeszłe traumy seksualne mogą rzutować na całe życie intymne. Wykorzystywanie, molestowanie, gwałt – te doświadczenia często wymagają długotrwałej pracy terapeutycznej, zanim osoba będzie w stanie na nowo odkryć swoją seksualność w bezpieczny sposób.

Ale nie tylko trauma w rozumieniu klinicznym ma znaczenie. Kompleksy związane z wyglądem, niska samoocena, poczucie, że nie jesteśmy wystarczająco atrakcyjni czy sprawni w łóżku – to wszystko może skutecznie zablokować libido. Trudno się oddać przyjemności, gdy zamiast być „tu i teraz” z partnerem, cały czas krytycznie oceniamy swoje ciało.

Problemy w relacji – intymność to taniec we dwoje

Seks rzadko bywa dobry, gdy w relacji źle. Nierozwiązane konflikty, poczucie krzywdy, brak komunikacji, utrata zaufania po zdradzie – to trucizny dla życia seksualnego. Paradoks polega na tym, że problemy seksualne mogą być zarówno przyczyną, jak i skutkiem problemów w relacji. Tworzy się błędne koło: brak seksu pogarsza relację, a zła relacja zabija ochotę na seks.

Rutyna to kolejny wróg pożądania. Po latach związku, gdy codzienność przytłacza romantyzmem, a intymność staje się mechaniczną czynnością „przed snem we wtorki”, nie dziwi spadek zainteresowania. Monotoniczność w sypialni to problem, który dotyczy wielu długoletnich par.

Ważne są też różnice w potrzebach seksualnych. Gdy jeden partner pragnie bliskości codziennie, a drugi raz w miesiącu, nieuniknione są napięcia. Brak otwartej rozmowy o potrzebach, fantazjach, granicach sprawia, że partnerzy przestają się rozumieć także w sferze seksualnej.

Czynniki związane ze stylem życia

Sen – niedoceniany bohater

Niedobór snu to prawdziwy zabójca libido. Podczas snu organizm regeneruje się i produkuje hormony – także te płciowe. Badania pokazują, że u mężczyzn największa ilość testosteronu jest uwalniana właśnie podczas snu. Przewlekłe niedosypianie, bezdech senny czy przerywany sen prowadzą do spadku testosteronu, a tym samym obniżenia popędu płciowego.

Zbyt krótki sen oznacza też przewlekłe zmęczenie. A gdy ledwo trzymamy się na nogach po całym dniu, trudno myśleć o wieczornej namiętności.

Dieta i aktywność fizyczna

To, co jemy, wpływa na całe nasze funkcjonowanie – także seksualne. Niezdrowa dieta, bogata w przetworzoną żywność, cukier i tłuszcze trans, może prowadzić do otyłości, cukrzycy, chorób serca – a wszystko to odbija się na libido. Z kolei niedobory niektórych składników odżywczych (cynk, witamina D, kwasy omega-3) mogą obniżać produkcję hormonów płciowych.

Brak ruchu to kolejny problem. Siedzący tryb życia pogarsza krążenie, także w narządach płciowych. Tymczasem regularna aktywność fizyczna nie tylko poprawia kondycję i wygląd (co zwiększa samoocenę), ale też stymuluje produkcję endorfin – hormonów szczęścia. Uwaga jednak na przesadę – zbyt intensywny trening, szczególnie u zawodowych sportowców, może paradoksalnie obniżyć libido przez wyczerpanie organizmu.

Używki

Alkohol w małych dawkach może rozluźnić i obniżyć hamulce, ale nadmierne picie systematycznie niszczy libido. Przewlekłe nadużywanie alkoholu uszkadza wątrobę, która metabolizuje hormony płciowe, prowadzi do zaburzeń hormonalnych i neuropatii.

Palenie tytoniu zwęża naczynia krwionośne, ograniczając przepływ krwi do narządów płciowych. U mężczyzn może to prowadzić do problemów z erekcją, u kobiet do gorszego nawilżenia. Poza tym, zapach papierosów czy mocnego alkoholu po prostu nie jest afrodyzjakiem.

Różnice między kobietami a mężczyznami

Choć wiele przyczyn obniżonego libido jest uniwersalnych, istnieją też różnice związane z biologią płci.

U kobiet popęd seksualny jest bardziej zmienny i uzależniony od cyklu hormonalnego. Wzrasta w okresie owulacji, spada przed menstruacją. Ciąża, karmienie piersią, menopauza – to okresy naturalnych, hormonalnie uwarunkowanych wahań libido. Do problemów specyficznych dla kobiet należą: suchość pochwy (utrudniająca stosunek), dyspareunia (ból podczas seksu), endometrioza, zespół policystycznych jajników czy problemy z osiągnięciem orgazmu.

U mężczyzn spadek libido najczęściej wiąże się z obniżonym testosteronem. Ten naturalnie spada z wiekiem – po 30. roku życia o około 1% rocznie. Stąd problemy z popędem seksualnym częściej dotyczą dojrzałych i starszych mężczyzn. Do tego dochodzą specyficzne dla mężczyzn problemy: zaburzenia erekcji, przedwczesny czy opóźniony wytrysk, które mogą generować lęk związany z aktywnością seksualną.

Diagnostyka – szukanie przyczyny

Jeśli obniżone libido utrzymuje się dłużej i powoduje cierpienie, warto zgłosić się do lekarza. Diagnostyka powinna być kompleksowa i uwzględniać zarówno aspekty medyczne, jak i psychologiczne.

Podstawą jest szczegółowy wywiad – historia medyczna, seksualna, informacje o przyjmowanych lekach, stresie, relacji z partnerem. Lekarz powinien zapytać o nastrój, sen, dietę, używki.

Badania laboratoryjne

Podstawowy panel badań krwi powinien obejmować:

Badanie Co ocenia
Testosteron całkowity i wolny Poziom głównego hormonu odpowiedzialnego za libido
Estradiol Główny estrogen (szczególnie ważny u kobiet)
Prolaktyna Hormon, którego nadmiar obniża popęd płciowy
TSH, fT3, fT4 Funkcja tarczycy
Glukoza, HbA1c Wykrycie cukrzycy lub stanu przedcukrzycowego
Lipidogram Ocena ryzyka chorób sercowo-naczyniowych
Morfologia krwi Wykrycie niedokrwistości czy infekcji
Witamina D, B12, cynk Niedobory mogące wpływać na funkcje seksualne

W zależności od wyników może być potrzebne pogłębienie diagnostyki – USG tarczycy, konsultacja endokrynologiczna, ginekologiczna czy urologiczna.

Ocena psychologiczna

Jeśli przyczyna nie jest czysto biologiczna, niezbędna może być pomoc psychologa lub psychiatry. Specjalista oceni, czy nie współistnieją depresja, zaburzenia lękowe czy inne problemy psychiczne. Pomocne mogą być standaryzowane kwestionariusze do oceny funkcjonowania seksualnego i nastroju.

Możliwości leczenia – podejście medyczne

Terapia hormonalna

Gdy potwierdzony zostanie niedobór hormonów, można rozważyć ich suplementację. U mężczyzn z niskim testosteronem stosuje się zastępczą terapię testosteronem – w formie iniekcji, żeli do stosowania na skórę czy plastrów. Trzeba jednak pamiętać, że ma ona przeciwwskazania (np. rak prostaty) i wymaga regularnego monitorowania.

U kobiet terapia hormonalna jest bardziej złożona. W okresie menopauzy można rozważyć hormonalną terapię zastępczą (HTZ) – estrogeny same lub w połączeniu z progestagenem. Pomaga to nie tylko z libido, ale też z innymi objawami menopauzy, jak suchość pochwy czy uderzenia gorąca. Miejscowe preparaty z estrogenami mogą pomóc na suchość pochwy bez systemowego działania.

W przypadku zaburzeń tarczycy kluczowe jest wyrównanie jej funkcji – lewotyroksyna przy niedoczynności, odpowiednie leczenie przy nadczynności.

Leki specyficznie na libido

W ostatnich latach pojawiły się leki specjalnie opracowane dla kobiet z niskim libido:

  • Flibanseryna – lek zatwierdzony w USA na hipoaktywny popęd seksualny u kobiet przed menopauzą; działa na neuroprzekaźniki w mózgu, ale ma istotne skutki uboczne i nie można go łączyć z alkoholem
  • Bremelanotyd – lek do podawania podskórnie, stosowany na żądanie przed planowaną aktywnością seksualną; także ma ograniczenia i skutki uboczne

U mężczyzn czasem stosuje się off-label inhibitory fosfodiesterazy typu 5 (jak sildenafil), choć ich głównym działaniem jest pomoc w erekcji, nie w samym pożądaniu.

Modyfikacja dotychczasowego leczenia

Jeśli obniżone libido jest skutkiem ubocznym przyjmowanych leków, lekarz może:

  • Zmienić lek na inny z tej samej grupy (np. zmiana antydepresanta)
  • Obniżyć dawkę
  • Dodać lek łagodzący skutki uboczne (np. bupropion, który może poprawić libido przy leczeniu antydepresantami)
  • Zmienić antykoncepcję hormonalną na niehormonal

Nigdy nie należy samodzielnie modyfikować ani odstawiać leków – zawsze w porozumieniu z lekarzem.

Psychoterapia i terapia seksualna

Gdy przyczyna jest psychologiczna lub gdy leczenie medyczne nie wystarcza, nieoceniona jest pomoc terapeuty.

Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) pomaga zidentyfikować i zmienić destrukcyjne myśli i przekonania dotyczące seksu, ciała, relacji. Uczy technik radzenia sobie ze stresem i lękiem.

Terapia seksualna to specjalistyczna forma terapii skupiona na problemach w sferze intymnej. Seksuolog może polecić różne techniki:

  • Ćwiczenia wrażliwości sensorycznej (sensate focus) – stopniowe odkrywanie przyjemności płynącej z dotyku, bez presji na stosunek czy orgazm
  • Edukacja seksualna – korekta błędnych przekonań, nauka anatomii i fizjologii
  • Praca nad komunikacją – jak rozmawiać z partnerem o potrzebach, granicach, fantazjach
  • Techniki uważności (mindfulness) – uczenie się bycia „tu i teraz”, odłączenia krytycznego głosu w głowie

Terapia par jest wskazana, gdy problem dotyczy relacji. Terapeuta pomaga rozwiązywać konflikty, budować intymność emocjonalną, poprawiać komunikację. Czasem problem z libido jest symptomem głębszych problemów w związku – i to one wymagają pracy.

Dla osób z traumą w przeszłości pomocna może być terapia traumy (np. EMDR) lub terapia psychodynamiczna.

Zmiany stylu życia – fundament zdrowia seksualnego

Niezależnie od przyczyny obniżonego libido, pewne zmiany w codziennym życiu prawie zawsze pomogą:

Zadbaj o sen – staraj się sypiać 7-9 godzin, regularnie, w ciemnym i cichym pomieszczeniu. Unikaj ekranów przed snem. Jeśli masz problemy ze snem, skonsultuj się z lekarzem – może to być objaw zaburzeń wymagających leczenia.

Ruszaj się – 150 minut umiarkowanego wysiłku tygodniowo (szybki spacer, jazda na rowerze, pływanie) lub 75 minut intensywnego. Dodaj ćwiczenia siłowe 2-3 razy w tygodniu. Ćwiczenia mięśni Kegla wzmacniają dno miednicy i poprawiają odczucia seksualne.

Jedz zdrowo – dieta śródziemnomorska (dużo warzyw, owoców, pełnoziarnistych produktów, ryb, oliwy z oliwek, orzechów) wspiera zdrowie sercowo-naczyniowe, a to przekłada się na lepsze funkcje seksualne. Ograniczaj cukier, alkohol, przetworzoną żywność.

Zarządzaj stresem – naucz się technik relaksacyjnych (głębokie oddychanie, medytacja, progresywna relaksacja mięśni). Znajdź czas na hobby, odpoczynek, bycie z bliskimi. Czasem trzeba nauczyć się mówić „nie” i ustalać granice.

Dbaj o relację – inwestuj czas w partnera poza sypialnią. Randki, rozmowy, wspólne aktywności. Komunikacja to klucz – rozmawiajcie otwarcie o potrzebach, bez oskarżeń i presji. Wprowadzajcie nowości do życia seksualnego – zmiana scenerii, nowe pozycje, zabawki erotyczne, gry dla par.

Naturalne wsparcie – co mówią badania?

Wiele osób sięga po suplementy i naturalne środki. Trzeba jednak pamiętać, że dowody naukowe na ich skuteczność są często ograniczone, a nie wszystko co „naturalne” jest bezpieczne.

Maca peruwiańska – roślina z Peru, tradycyjnie stosowana jako afrodyzjak. Niektóre badania sugerują, że może nieznacznie poprawić libido, szczególnie u kobiet po menopauzie i osób przyjmujących antydepresanty, ale potrzeba więcej badań.

Żeń-szeń (szczególnie koreański czerwony żeń-szeń) – ma pewne dowody na poprawę funkcji seksualnych u mężczyzn, choć mechanizm działania nie jest w pełni jasny.

Tribulus terrestris – popularny w suplementach na libido, ale badania naukowe nie potwierdzają jednoznacznie jego skuteczności.

DHEA – hormon, który organizm może przekształcać w testosteron i estrogeny. Może pomóc u kobiet po menopauzie, ale długoterminowe bezpieczeństwo jest wątpliwe.

Przed sięgnięciem po jakikolwiek suplement warto skonsultować się z lekarzem – mogą one wchodzić w interakcje z lekami czy być przeciwwskazane w niektórych chorobach.

Kiedy szukać pomocy?

Nie ma sztywnych kryteriów mówiących, kiedy „trzeba” iść do lekarza. Ogólna zasada: jeśli obniżone libido powoduje cierpienie – twoje lub w relacji – i utrzymuje się dłużej niż kilka tygodni, warto poszukać pomocy.

Sygnały, że pora do specjalisty:

  • Nagła, znacząca zmiana w porównaniu do zwykłego poziomu libido
  • Brak jakiegokolwiek zainteresowania seksem przez dłuższy czas
  • Problem wywołuje konflikt w związku
  • Towarzyszy mu depresja, lęk, myśli samobójcze
  • Pojawił się po rozpoczęciu nowego leku
  • Współistnieją inne objawy (zmęczenie, przyrost wagi, problemy ze snem)

Do kogo się udać?

  • Lekarz rodzinny – dobry punkt wyjścia, zleci podstawowe badania, skieruje do specjalisty
  • Endokrynolog – przy podejrzeniu zaburzeń hormonalnych
  • Ginekolog/urolog – przy problemach specyficznych dla danej płci
  • Seksuolog – lekarz specjalizujący się w zaburzeniach seksualnych
  • Psycholog/psychoterapeuta – przy problemach emocjonalnych, relacyjnych
  • Psychiatra – jeśli współistnieje depresja, lęk wymagające leczenia farmakologicznego

Przygotuj się do wizyty – spisz objawy, kiedy się zaczęły, co je nasila, jakie leki przyjmujesz, jak wygląda twój styl życia. Im więcej informacji, tym łatwiej lekarzowi pomóc.

Podsumowanie

Obniżone libido to problem częstszy, niż się wydaje, ale na szczęście w zdecydowanej większości przypadków można skutecznie pomóc. Kluczem jest zrozumienie, że seksualność to złożona sfera, na którą wpływają czynniki biologiczne, psychologiczne i społeczne. Rzadko istnieje jedna, prosta przyczyna – zazwyczaj to splot różnych elementów.

Dlatego skuteczne leczenie zwykle wymaga podejścia kompleksowego. Czasem wystarczy zmiana stylu życia – więcej snu, mniej stresu, zdrowsza dieta. Innym razem potrzebne będzie wyrównanie hormonów, zmiana leków czy psychoterapia. Często najlepsze rezultaty daje połączenie kilku metod.

Najważniejsze: nie wstydź się szukać pomocy. Seksualność jest ważną częścią życia i dobrostanu. Problem z libido nie oznacza, że coś jest z tobą „nie tak” – to sygnał od organizmu lub psychiki, że coś wymaga uwagi. Z odpowiednim wsparciem możesz odzyskać radość z intymności.


Przypisy i źródła

  1. Clayton AH, Valladares Juarez EM. Female Sexual Dysfunction. Med Clin North Am. 2019;103(4):681-698. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31078203/
  2. Parish SJ, Hahn SR. Hypoactive Sexual Desire Disorder: A Review of Epidemiology, Biopsychology, Diagnosis, and Treatment. Sexual Medicine Reviews. 2016;4(2):103-120. https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2050052115000529
  3. Kingsberg SA, Althof S, Simon JA, et al. Female Sexual Dysfunction-Medical and Psychological Treatments, Committee 14. J Sex Med. 2017;14(12):1463-1491. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29198507/
  4. Cho JW, Duffy JF. Sleep, Sleep Disorders, and Sexual Dysfunction. World J Mens Health. 2019;37(3):261-275. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30209909/
  5. West SL, D’Aloisio AA, Agans RP, Kalsbeek WD, Borisov NN, Thorp JM. Prevalence of low sexual desire and hypoactive sexual desire disorder in a nationally representative sample of US women. Arch Intern Med. 2008;168(13):1441-1449. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18625925/
  6. Corona G, Rastrelli G, Ricca V, Jannini EA, Vignozzi L, Monami M, Sforza A, Forti G, Mannucci E, Maggi M. Risk factors associated with primary and secondary reduced libido in male patients with sexual dysfunction. J Sex Med. 2013;10(4):1074-1089. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23347577/
  7. Goldstein I, Kim NN, Clayton AH, et al. Hypoactive Sexual Desire Disorder: International Society for the Study of Women’s Sexual Health (ISSWSH) Expert Consensus Panel Review. Mayo Clin Proc. 2017;92(1):114-128. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27916394/
  8. Blümel JE, Chedraui P, Baron G, et al. Sexual dysfunction in middle-aged women: a multicenter Latin American study using the Female Sexual Function Index. Menopause. 2009;16(6):1139-1148.
Reklama