Co pyli w czerwcu? Powody uczulenia i alergeny

Grafika polany w czerwcu i kalendarz alergika z liczbą 6

Czerwiec to prawdziwy koszmar dla alergików – stężenie pyłków w powietrzu osiąga rekordowe poziomy, a objawy alergii mogą utrudniać normalne funkcjonowanie. Trawy pylą pełną parą, nakładając się na koniec sezonu drzew i początek pylenia chwastów. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego właśnie teraz czujesz się najgorzej, odpowiedź jest prosta: w czerwcu w powietrzu unosi się więcej alergenów niż w jakimkolwiek innym miesiącu roku.

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Trawy to główny sprawca alergii w czerwcu – ich pyłki stanowią najsilniejszy alergen tego miesiąca, osiągając szczytowe stężenia przez wszystkie 30 dni
  • Nakładanie się sezonów pylenia powoduje, że w czerwcu w powietrzu znajdują się jednocześnie pyłki drzew kończących sezon, traw w apogeum oraz chwastów rozpoczynających pylenie
  • Reakcje krzyżowe mogą nasilać objawy – alergicy na pyłki traw często reagują również na pomidory, melony czy brzoskwinie.
Kalendarz i mapa alergika - co pyli w czerwcu?
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych obas.pl

Dlaczego czerwiec jest najgorszym miesiącem dla alergików?

Czerwiec zasługuje na miano najbardziej wymagającego miesiąca dla osób z alergią wziewną z kilku powodów. Po pierwsze, trawy – odpowiedzialne za większość przypadków alergii pyłkowej – pylą właśnie teraz najintensywniej. Po drugie, nie mamy tu do czynienia z jednym alergenem, ale z prawdziwą mieszanką pyłków różnych roślin. Drzewa kończą swój sezon, trawy osiągają szczyt, a chwasty dopiero zaczynają.

W Polsce występuje około 300 gatunków traw, które mogą wywoływać reakcje alergiczne. Ich pyłki są na tyle małe i lekkie, że wiatr przenosi je nawet na odległość kilkudziesięciu kilometrów. To oznacza, że nawet mieszkanie w centrum miasta nie gwarantuje całkowitej ochrony przed alergenami z okolicznych łąk i pól.

Warunki pogodowe czerwcowe dodatkowo sprzyjają pyleniu. Wysokie temperatury, słoneczne dni i długie godziny dzienne sprawiają, że rośliny produkują ogromne ilości pyłków. W bezchmurne, wietrzne dni stężenie alergenów w powietrzu może być nawet 10 razy wyższe niż w dni pochmurne czy deszczowe.

Trawy – dominujący wróg alergików

Kupkówka, kostrzewa, życica, tymotka, rajgras – te nazwy powinien znać każdy alergik. To najpopularniejsze gatunki traw pylących w czerwcu, które odpowiadają za przeważającą część reakcji alergicznych. Pyłki traw mają średnicę zaledwie 20-40 mikrometrów, co czyni je idealnie przystosowanymi do przenikania głęboko do dróg oddechowych.

Co szczególnie istotne, trawy pylą dwufazowo w ciągu dnia. Pierwsze maksimum przypada między godziną 5:00 a 10:00 rano, drugie – między 15:00 a 19:00. W tych godzinach stężenie pyłków traw w powietrzu może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Dla alergików oznacza to konieczność planowania dnia z uwzględnieniem tych niebezpiecznych przedziałów czasowych.

Żyto – uprawa, która daje się we znaki

Żyto, będące trawą uprawną, zasługuje na osobną uwagę. Polska należy do czołowych producentów tego zboża w Europie, co przekłada się na ogromne obszary upraw. Pola żyta stanowią skoncentrowane źródło pyłków, których stężenie w promieniu kilku kilometrów od upraw może być wyjątkowo wysokie.

Pyłek żyta jest szczególnie agresywny alergicznie – zawiera białka mocno pobudzające układ immunologiczny. Osoby uczulone na żyto często doświadczają silniejszych objawów niż przy kontakcie z pyłkami innych traw.

Drzewa w czerwcu – koniec sezonu, ale nie końca problemów

Chociaż większość drzew zakończyła już pylenie w maju, czerwiec przynosi ostatnie tchnienie problemu. Sosna pylnie najbardziej intensywnie w pierwszej połowie miesiąca, pokrywając wszystko wokół charakterystycznym żółtym pyłem. Dobra wiadomość jest taka, że pyłki sosnowe, mimo widoczności, należą do słabszych alergenów – uczulonych na nie jest stosunkowo niewielu.

Dąb kończy pylenie w pierwszych dniach czerwca. Jego pyłki mogą jeszcze powodować objawy u osób szczególnie wrażliwych, ale intensywność pylenia szybko maleje. Podobnie jest z liściastymi platanami – drzewami ozdobnymi popularnymi w parkach miejskich i przy ulicach.

Lipa zaczyna pylić pod koniec czerwca, zapowiadając tym samym przejście do lipca. Warto jednak wiedzieć, że lipowy pyłek jest stosunkowo rzadką przyczyną alergii – większość osób może bez obaw cieszyć się jej aromatem.

Chwasty i rośliny zielne – niedoceniane zagrożenie

Według danych Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, uczulenie na pyłki chwastów dotyczy około 15-20% osób z alergią wziewną, przy czym odsetek ten systematycznie rośnie w ostatnich latach.

Szczaw pyli intensywnie przez cały czerwiec, osiągając szczyt w drugiej połowie miesiąca. Ta niepozorna roślina, znana z kulinarnych zastosowań, może być źródłem frustracji dla alergików. Co ciekawe, osoby uczulone na pyłki szczawiu mogą również reagować na jego spożywanie – to klasyczny przykład alergii krzyżowej.

Babka lancetowata to jeden z najczęstszych chwastów rosnących na nieużytkach, poboczach dróg i łąkach. Jej pylenie osiąga szczyt na przełomie czerwca i lipca. Pyłki babki należą do średnio silnych alergenów, ale ze względu na powszechność występowania rośliny, mogą powodować znaczne dolegliwości.

Pokrzywa to kolejny powszechny chwast, który pyli w czerwcu. Choć statystycznie uczulonych na jej pyłki jest niewiele osób, to roślina ta rośnie praktycznie wszędzie – od wilgotnych lasów po miejskie nieużytki. Największe stężenia pyłków pokrzywy występują w pobliżu wilgotnych, zacienionych miejsc.

Komosa biała (zwana również lebiodą) to chwast, który dopiero rozpoczyna sezon pylenia w czerwcu. Roślina ta jest bardziej problematyczna na terenach wiejskich niż w miastach, gdzie jej obecność jest ograniczona.

Grzyby pleśniowe – niewidzialny przeciwnik

Zarodniki grzybów z rodzaju Cladosporium i Alternaria to często pomijany, ale istotny element alergii w czerwcu. W przeciwieństwie do pyłków roślin, zarodniki grzybów występują nie tylko na zewnątrz, ale również w pomieszczeniach zamkniętych.

Czerwcowa pogoda – ciepła i wilgotna po opadach deszczu – idealnie sprzyja rozwojowi grzybów. Zarodniki uwalniają się do powietrza szczególnie intensywnie podczas suchych, słonecznych dni następujących po okresie deszczowym. Mogą one przenosić się na bardzo duże odległości, docierając zarówno do mieszkań, jak i miejsc pracy.

Problem z grzybami polega na tym, że trudno się przed nimi uchronić. Występują w glebie, na butwiejących roślinach, w kompostownikach, a także w wilgotnych zakątkach domów. Osoby uczulone mogą doświadczać objawów praktycznie przez cały rok, z nasileniem w miesiącach letnich.

Jak rozpoznać alergię w czerwcu?

Objawy alergii wziewnej w czerwcu mogą być na tyle intensywne, że znacząco ograniczają codzienne funkcjonowanie. Wodnisty katar to najczęstszy symptom – nos nie przestaje „ciec”, wymuszając ciągłe używanie chusteczek. Towarzyszy mu seryjne kichanie, często po kilkanaście razy z rzędu, szczególnie po wyjściu na zewnątrz lub otworzeniu okna.

Oczy stają się czerwone, łzawią i swędzą nie do zniesienia. Spojówki są opuchnięte, a uczucie piasku pod powiekami sprawia, że nie można skupić wzroku na pracy czy nauce. Niektóre osoby mają tak silne zapalenie spojówek, że noszenie soczewek kontaktowych staje się niemożliwe.

Drogi oddechowe również reagują na obecność alergenów. Drapanie w gardle, suchy kaszel, uczucie ucisku w klatce piersiowej, a w cięższych przypadkach – duszności i świszczący oddech. To sygnały, że alergia może prowadzić do rozwoju astmy oskrzelowej, co wymaga pilnej konsultacji lekarskiej.

Mniej oczywiste objawy to chroniczne zmęczenie, problemy z koncentracją i zaburzenia snu. Organizm, walcząc z alergenami, zużywa ogromne ilości energii. Dodatkowo, zatkany nos uniemożliwia prawidłowy sen, prowadząc do niedotlenienia i częstych przebudzeń w nocy.

Alergie krzyżowe – gdy jedzenie staje się problemem

Osoby uczulone na pyłki traw często z zaskoczeniem odkrywają, że reagują również na niektóre produkty spożywcze. To zjawisko nazywamy alergią krzyżową – układ immunologiczny myli białka obecne w pyłkach z podobnymi strukturalnie białkami w żywności.

W przypadku alergii na trawy, reakcje krzyżowe mogą wystąpić po spożyciu pomidorów, melonów, arbuzów, brzoskwiń, moreli, kiwi, a także orzeszków ziemnych i soi. Objawy są zazwyczaj łagodniejsze niż w przypadku alergii wziewnej – mogą to być swędzenie i pieczenie w jamie ustnej, obrzęk warg czy języka. W rzadkich przypadkach może dojść do poważniejszych reakcji, włącznie z wstrząsem anafilaktycznym.

Warto zauważyć, że ugotowanie produktów często znosi ich właściwości alergizujące. Świeży pomidor może powodować objawy, ale sos pomidorowy już nie. Dzieje się tak dlatego, że temperatura niszczy strukturę białek odpowiedzialnych za reakcję krzyżową.

Kalendarz pylenia – twój najlepszy przyjaciel

Świadome zarządzanie alergią zaczyna się od znajomości kalendarza pylenia. Dzięki niemu możesz przewidzieć, kiedy nasilą się objawy i odpowiednio wcześniej rozpocząć profilaktykę.

Alergen Intensywność w czerwcu Szczyt pylenia Zasięg
Trawy (wszystkie gatunki) Bardzo wysoka Cały miesiąc Cała Polska
Żyto Wysoka Początek-połowa czerwca Tereny wiejskie, okolice upraw
Sosna Wysoka Pierwsza połowa czerwca Lasy, tereny zielone
Dąb Niska-średnia Do 10 czerwca Maleje
Szczaw Średnia-wysoka Cały miesiąc Łąki, pola
Babka lancetowata Średnia Koniec czerwca Nieużytki, pobocza
Pokrzywa Średnia Cały miesiąc Wszędzie
Komosa Niska Początek sezonu Tereny wiejskie
Lipa Niska Koniec czerwca Miasta, parki
Grzyby pleśniowe Wysoka Cały miesiąc Wszędzie

Obecnie dostępnych jest wiele narzędzi ułatwiających monitorowanie pylenia. Strona Aeroalergeny.pl prowadzona przez Polskie Towarzystwo Alergologiczne oferuje codzienne raporty ze stacji pomiarowych rozmieszczonych w całej Polsce. Aplikacje mobilne takie jak Allergo czy POLLEN wysyłają powiadomienia o wysokich stężeniach konkretnych alergenów w twojej okolicy.

Warunki pogodowe a nasilenie objawów

Nie każdy dzień czerwca jest równie trudny dla alergików. Pogoda ma kluczowy wpływ na stężenie pyłków w powietrzu i tym samym na intensywność objawów.

Słoneczne, ciepłe i wietrzne dni to najgorszy scenariusz. Wysoka temperatura pobudza rośliny do intensywniejszego pylenia, a wiatr przenosi pyłki na duże odległości. W takie dni stężenie alergenów może być nawet 10-krotnie wyższe niż w dni pochmurne. Szczególnie niebezpieczny jest suchy wiatr wschodni, który przynosi pyłki z rozległych terenów rolniczych.

Deszcz to ratunek dla alergików – krople wody dosłownie zmywają pyłki z powietrza, przyczepiając je do powierzchni ziemi. Bezpośrednio po opadach przez kilka godzin powietrze jest wyjątkowo czyste. Warto wykorzystać ten czas na wietrzenie mieszkania czy spacer.

Uwaga jednak na burze – mogą one paradoksalnie nasilić objawy. Zjawisko to nazywa się astmą burzową (thunderstorm asthma). Silne podmuchy wiatru rozbijają ziarna pyłków na jeszcze mniejsze cząsteczki, które głębiej penetrują drogi oddechowe. Dodatkowo, wzrost wilgotności powietrza przed burzą sprzyja uwolnieniu zarodników grzybów.

Pora dnia również ma znaczenie. Wczesny ranek (5:00-10:00) to czas, gdy trawy najintensywniej uwalniają pyłki. Drugie niebezpieczne okno przypada na późne popołudnie (15:00-19:00). Najlepszy moment na wietrzenie mieszkania to późny wieczór lub noc, gdy stężenie pyłków maleje.

Praktyczne sposoby na przetrwanie czerwca

Życie z alergią w czerwcu wymaga strategii. Nie musisz zamykać się w domu na cały miesiąc – wystarczy zastosować kilka sprawdzonych zasad, które znacząco zmniejszą kontakt z alergenami.

W domu twoja forteca przeciw pyłkom. Po powrocie z zewnątrz natychmiast zdejmij ubranie i włóż je do prania lub zamkniętej szafy – pyłki osiadają na tkaninach i stamtąd mogą się unosić. Umyj twarz, ręce, a najlepiej weź prysznic i umyj włosy. To szczególnie ważne przed snem – nie chcesz przenosić alergenów na poduszkę.

Wietrz mądrze, a nie często. Najlepiej robić to późnym wieczorem, przez krótki czas, najlepiej po deszczu. Jeśli mieszkasz przy ruchliwej ulicy lub w pobliżu łąk i pól, rozważ zainstalowanie klimatyzacji z filtrem HEPA lub zakup oczyszczacza powietrza. Filtry HEPA zatrzymują 99,97% cząsteczek wielkości 0,3 mikrometra, w tym pyłki.

Na zewnątrz noś duże okulary przeciwsłoneczne – nie tylko chronią oczy przed promieniowaniem UV, ale także stanowią fizyczną barierę dla pyłków. Szeroka osłona wokół okularów działa jak tarcza. Nakrycie głowy to kolejna ważna zasada – czapka, bandana lub chusta zapobiegają osiadaniu pyłków na włosach.

Unikaj intensywnego wysiłku fizycznego na świeżym powietrzu między 5:00 a 10:00 oraz 15:00 a 19:00. Podczas wysiłku oddychasz głębiej i częściej, wprowadzając więcej alergenów do dróg oddechowych. Jeśli bardzo chcesz pobiegać czy pojeździć na rowerze, zrób to wczesnym wieczorem lub przejdź na zajęcia w sali.

W samochodzie zamykaj okna i używaj klimatyzacji z filtrem kabinowym. Filtry te wymagają wymiany co 15-20 tysięcy kilometrów lub raz w roku – zanieczyszczony filtr nie tylko nie chroni, ale może dodatkowo rozprzestrzeniać alergeny. Regularnie odkurzaj wnętrze auta, zwłaszcza tapicerkę.

Płukanie nosa solą fizjologiczną to jedna z najskuteczniejszych metod ułatwiających życie alergikom. Wykonywane 2-3 razy dziennie mechanicznie usuwa pyłki ze śluzówki nosa, zmniejszając stan zapalny i ułatwiając oddychanie. Możesz używać gotowych preparatów w sprayu lub specjalnych irygatorów do nosa.

Gdzie uciec przed alergenami?

Jeśli masz możliwość wzięcia urlopu w czerwcu, dobrze zaplanowana destynacja może dać ci wytchnienie od objawów. Morze to najlepszy wybór – wiatr wiejący od strony wody przynosi powietrze praktycznie wolne od pyłków. Nadmorskie kurorty, szczególnie te położone na półwyspach czy mierzejach, gdzie wiatr morski dominuje, oferują ulgę nawet dla najbardziej wrażliwych alergików.

Góry powyżej 1000-1200 m n.p.m. to druga bezpieczna przystań. W tej wysokości trawy jeszcze nie pylą lub pylą w znacznie mniejszym stopniu. Dodatkowo, powietrze górskie jest chłodniejsze i bardziej wilgotne, co dodatkowo ogranicza obecność pyłków. Uwaga jednak na niższe partie gór (poniżej 600 m n.p.m.) – tam stężenie pyłków może być równie wysokie jak na nizinach.

Unikaj wyjazdu na wieś, tereny rolnicze czy w pobliże rozległych łąk – tam stężenia pyłków traw i żyta są najwyższe. Miasto, mimo swoich wad, może być bezpieczniejsze dla alergika niż sielski domek na łące.

Leczenie – od domowych sposobów po zaawansowane terapie

Leki przeciwhistaminowe to podstawa leczenia objawowego alergii. Preparaty drugiej generacji (cetyrizyna, loratadyna, feksofenadyna) nie wywołują senności i działają przez całą dobę. Najlepiej zacząć je stosować na 1-2 tygodnie przed spodziewanym szczytem pylenia – wówczas skuteczność jest wyższa.

Kortykosteroidy donosowe to złoty standard w leczeniu alergicznego nieżytu nosa. Mometazon czy flutikazon działają miejscowo, zmniejszając stan zapalny śluzówki. Wymaga regularnego stosowania przez minimum 7-14 dni, by uzyskać pełny efekt. Nie należy ich mylić z kroplami obkurczającymi naczynia – te można stosować maksymalnie 5-7 dni.

Krople do oczu zawierające leki przeciwhistaminowe lub stabilizatory mastocytów szybko przynoszą ulgę w przypadku zapalenia spojówek. Niektóre preparaty łączą działanie przeciwalergiczne z nawilżającym, co jest szczególnie pomocne.

Immunoterapia swoista (odczulanie) to jedyna metoda leczenia przyczynowego alergii. Polega na podawaniu stopniowo rosnących dawek alergenu, co prowadzi do zmniejszenia wrażliwości układu immunologicznego. Leczenie trwa 3-5 lat, ale skuteczność sięga 80-90%. Odczulanie można prowadzić w formie zastrzyków lub tabletek/kropli podjęzykowych. Co ważne, odczulanie należy rozpocząć poza sezonem pylenia – zazwyczaj jesienią lub zimą.

Leki biologiczne, takie jak omalizumab, są zarezerwowane dla osób z ciężką astmą alergiczną, u których standardowe leczenie nie przynosi efektów. To kosztowne preparaty dostępne w ramach programów lekowych.

Dieta w czasie alergii – czy ma znaczenie?

Choć żadna dieta nie wyleczy alergii, odpowiednie nawyki żywieniowe mogą wspomóc organizm w walce ze stanem zapalnym. Duża ilość płynów pomaga rozrzedzać wydzielinę i ułatwia oczyszczanie dróg oddechowych. Woda, herbaty ziołowe (rumianek, mięta), zupy – wszystko to wspiera naturalne mechanizmy obronne.

Kwercetyna, naturalny związek o działaniu przeciwhistaminowym, występuje w cebuli, jabłkach, czarnych jagodach i herbacie zielonej. Choć badania nad jej skutecznością są niejednoznaczne, wielu alergików zgłasza poprawę po włączeniu tych produktów do diety.

Unikaj produktów wywołujących reakcje krzyżowe w okresie intensywnego pylenia. Jeśli zauważyłeś, że po zjedzeniu pomidorów czy melonów nasilają ci się objawy, tymczasowo wyeliminuj je z jadłospisu. Po zakończeniu sezonu pylenia prawdopodobnie będziesz mógł wrócić do ich spożywania bez problemu.

Produkty fermentowane bogate w probiotyki (kefir, jogurt naturalny, kiszonki) wspierają zdrowie jelit, gdzie znajduje się około 70% układu immunologicznego. Zdrowa mikrobiota jelitowa może łagodzić przebieg alergii.

Kiedy koniecznie udać się do lekarza?

Niektóre sytuacje wymagają natychmiastowej interwencji medycznej. Narastające trudności z oddychaniem, świszczący oddech, uczucie ucisku w klatce piersiowej to sygnały, że alergia może prowadzić do astmy. Niepodjęcie leczenia może skutkować trwałym uszkodzeniem dróg oddechowych.

Obrzęk twarzy, warg, języka czy krtani to objawy wstrząsu anafilaktycznego – stanu zagrażającego życiu. Wymaga on natychmiastowego wezwania pogotowia ratunkowego.

Jeśli objawy alergii znacząco ograniczają twoją aktywność zawodową, naukę czy życie społeczne, nie czekaj – umów się do alergologa. Współczesna medycyna dysponuje skutecznymi narzędziami, które pozwolą ci normalnie funkcjonować nawet w szczycie sezonu pylenia.

Testy alergiczne – skórne lub serologiczne – pozwolą precyzyjnie określić, na co jesteś uczulony. To klucz do skutecznego leczenia i właściwej profilaktyki. Testy molekularne dają jeszcze dokładniejsze informacje, pozwalając rozróżnić prawdziwą alergię od reakcji krzyżowych.

Spojrzenie w przyszłość – czego możemy się spodziewać?

Zmiany klimatyczne mają bezpośredni wpływ na sezon pylenia. Obserwuje się wydłużanie okresu pylenia, wcześniejszy start sezonu oraz wyższe stężenia pyłków. Gatunki roślin wcześniej nieobecne w Polsce, jak ambrozja bylica (Ambrosia artemisiifolia), stopniowo się rozprzestrzeniają, wprowadzając nowe, silne alergeny.

Ambrozja to szczególnie niepokojący przypadek – jej pyłki należą do najsilniejszych znanych alergenów. Gatunek ten, rodzimy dla Ameryki Północnej, intensywnie kolonizuje Europę, w tym Polskę. Choć w czerwcu ambrozja jeszcze nie pyli (jej sezon przypada na sierpień-wrzesień), warto mieć świadomość rosnącego zagrożenia.

Urbanizacja i zanieczyszczenie powietrza dodatkowo nasilają problem alergii. Związki chemiczne obecne w spalinach mogą modyfikować strukturę pyłków, czyniąc je bardziej agresywnymi dla układu immunologicznego. W miastach o wysokim poziomie zanieczyszczeń notuje się wyższe wskaźniki alergii niż na obszarach o czystszym powietrzu.

Czerwiec to nie wyrok – przejmij kontrolę

Choć czerwiec może wydawać się nie do przeżycia dla osoby z alergią, odpowiednia wiedza i świadome działanie pozwalają znacząco złagodzić objawy. Znajomość kalendarza pylenia, monitorowanie warunków pogodowych, właściwa profilaktyka i – gdy to konieczne – skuteczne leczenie farmakologiczne, mogą sprawić, że będziesz w stanie cieszyć się początkiem lata.

Pamiętaj, że alergia to nie jest „tylko katar” – to poważne schorzenie wymagające rzetelnej diagnozy i leczenia. Im wcześniej podejmiesz działania, tym mniejsze ryzyko rozwoju powikłań, takich jak astma oskrzelowa czy przewlekłe zapalenie zatok. Nie bagatelizuj objawów i nie wstydź się prosić o pomoc medyczną. Współczesna alergologia dysponuje wieloma skutecznymi narzędziami, które pozwolą ci odzyskać komfort życia – nawet w szczycie sezonu pylenia.


Przypisy i źródła:

  1. Polskie Towarzystwo Alergologiczne, Kalendarz pylenia roślin w Polsce, https://pta.med.pl/
  2. Sybilski A.J., „Alergia krzyżowa”, Medycyna po Dyplomie, kwiecień 2017, s. 48-59
  3. Rapiejko P., „Kalendarz pylenia roślin”, Medycyna Praktyczna, https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/alergeny/wziewne/62431,kalendarz-pylenia-roslin
  4. European Academy of Allergy and Clinical Immunology (EAACI), Guidelines on Allergen Immunotherapy, 2023
  5. Ziello C. et al., „Changes to airborne pollen counts across Europe”, PLOS ONE, 2012
  6. D’Amato G. et al., „Climate change and respiratory allergies”, European Respiratory Review, 2020
  7. Burbach G.J. et al., „GA²LEN skin test study II: clinical relevance of inhalant allergen sensitizations in Europe”, Allergy, 2009
  8. Główny Urząd Statystyczny, „Stan zdrowia ludności Polski”, 2022
Reklama